Hej , dzisiaj tak na szybko tu piszę bo zaraz musze isć spać bo jutro trzeba wcześnie spać :) Dobrze że te testy się skończyły, za rok się przygotuje na nie , muszę ! Dzisiaj w sumie bardzo fajny dzień, po testach poszłam na angielski a potem o 18 pojechałam moim nowym rowerem ! no właśnie , rodzice mi kupili rower , tzn mamy i mój ... Pojechałyśmy z dziewczynami do parku , spotkania itp a potem do mc tzn wgl nie wchodziłyśmy :D chłopaki jak nas zobaczyli to nam zabrali rower i jakoś znikli na chwile więc poszłyśmy tam dalej no i siedziałyśmy, smiałyśmy się i śpiewałyśmy no i potem chłopaki przyjechali i pojechaliśmy tak przez miasto trochę i wgl boże jak ja pisze, jakbym miała 1 z polskiego no ale zmęczona jestem :C
ale przede wszystkim chce napisać o tym że skończyłam 6 weidera, kurde no ! jestem z siebie PIERWSZY raz dumna , 42 dni robienia , może nie ma jakiś super efektów tzn widzę że mam twardy brzuch i chyba mniejszy ale sama motywacja i że coś zrobiłam do końca mnie uszczęśliwia , jeżeli ktoś teraz mówi ale nic ci to nie dało to kurde zabiej serio , jak jest ktoś taki cwany to niech sam zrobi , nie jest łatwo uwierzcie mi ...
teraz długa przerwa i może zaczne biegać ? ;) nieeee wiem ;d
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz