piątek, 26 kwietnia 2013

Sesja

Siemka, wiem że na bloga wchodzę już pod koniec dnia ale jakoś nie mam czasu siły i ochoty. Dzisiaj tak szybko . dzień w szkole do dupy , trochę pozamulałam w domku i te sprawy ale cały czas mówie sobie że dam rade, wróciłam i o 15 z Barankiem i Wiką poszłysmy dmuchac balony na ślub cioci Baranka, moje policzki masakra :( potem Baranek do spowiedzi a my z Wika poszłyśmy na spaceer , no moje nogi nie wytrzymują :( Baranek doszedł do nas potem i poszłam im zrobić zdęcia , śmiesznie było :) potem chwile mc i wrociłam pod blok :D jednak po 21 poszłam do domu bo mnie strasznie brzuch bolał . Teraz ide spać, brzuch mnie już nie boli tylko nooooogi dalej :( Na jutro planów nie ma - spontan najlepszy ;)






 strasznie lubie to zdjęcie :3 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz