Trochę mnie tu nie było ale jeśli ktoś czyta tego bloga ( no właśnie jeśli ) to byłam na weekendzie w Warszawie, a mam teraz baaaaaardzo dużo nauki ! Ogólnie to sezon na poprawianie ocen uważam za otwarty ! No ale dzisiaj chciałam opowiedzieć wam jak było w Warszawie :) Wyjechałam w piątek rano , oczywiście jak zawsze musieliśmy wstąpić do Ikei ehhhh , jedyne co lubie w ikei to hot dogi ! no i lubie chodzić jak WIEM CO KUPIĆ I TO COŚ POTRZEBUJE , a nie jak moi rodzice którzy chodzą tak "po nic " , także zjadłam hot dogi , najadłam sie i poszłam do empiku , siedziałam tam trochę :D ale w empiku mogę siedzieć i sieeeedzieć bardzo długo . Potem umówiliśmy sie w pewnej restauracji w Warszawie z moim bratem :D Jednak okazało się że jedzenie jest nie dobre tam i pochodziliśmy sobie :) W samej Warszawie byliśmy ty;e , w sumie jak zawsze ,a chce być dłużej bo lubie to miasto bardzo :3 ale w wakacje raczej jade do Kuby na tydzień :D Wyjechaliśmy z Warszawy i pojechaliśmy do Piaseczna na krótkie zakupy , tzn Kuba coś tam chciał a potem do Dagmary :) i do najwspanialszej Liwki która skończyła rok niedawno ! Powiem wam że przy takim dziecku jest dużo pracy haha ale jest słodka . Chwile tam byliśmy i pojechaliśmy do Grodziska już tam do rodziny ! Oczywiście jak zawsze u nich nie jest nudno ani smutno ! haha w sobote w sumie nudno nauka, zabawa z dziewczynkami , itp itd...a w niedziele od rana zamieszanie bo o 10 już msza , wszyscy dawno wstali , się szykują, jedzą śniadanie a Ada taki nie ogar wstaje haha także no poszliśmy do kościoła, potem jakieś zdjęcia , a potem pojechaliśmy do tej restauracji pojadłaaaaaaaaaam ! czas szybko minął , na samym końcu poszliśmy pograć w golfa ! haha grałam pierwszy raz i spodobało mi się , może nie szło mi jakoś super extra ale fajne fajne :) i jakoś była już 18 i trzeba było wracac , no bo w sumie 3 godziny drogi to trochę długo...
Zaraz zmykam na trening a nie chec mi się dzisiaj strasznie :(
jutro lekcji nie ma więc luzik, miłego dnia :)
żeby nie było ! udało mi się trafić hahah :D