poniedziałek, 20 maja 2013

Gika

Witajcie, nie miałam czasu wcześniej tu wpasć , ponieważ na weekendzie była u mnie rodzina :) Postanowiłam że opowiem wam dzisiaj o piątku , gdyż był to bardzo udany dzień i zdjęcie które dodam pod wpisem właśnie będą z tego dnia :) Początek dnia zostawie bez komentarza, jest gorzej - tyle wam powiem, nie ważne.. po południu poszłam z Giką do parku , ponieważ od dawna prosiła mnie abym porobiła jej jakieś zdjęcia więc wziełam ze sobą aparat- zdjęcia jak najbardziej na tak ! Potem poszłyśmy na lody na nasz plac czerwony :D jakoś nam szybko to zleciało ,to wszystko i byłam pod blokiem po 19. Pod blokiem jak zawsze bardzo miło, kosz ,siatka, rozmowy, sklep  i spacerek :)
W sobote rano byłam na wycieczce rowerowej ze szkoły , wokół jeziora , myślałam że nie dam rady a tu wręcz przeciwnie , szło mi całkiem nieźle :3 Popołudniu spotkanie do bierzmowania i rodzina i tak do niedzieli z nimi :)


a tu proszę , kilka zdjęć :) 






przepraszam Gika że dodaje twoje zdjęcie ale wyszłaś tu pięknie , może jakość nie powala ale Ty tak :) <jamiła :O >  Jest was coraz więcej , dziękuje bardzo mi miło :) ! Ostatnio ktoś mi skomentował że pisze nie gramatycznie, wiem wiem ale zawsze jak pisze notke to się śpiesze i jakoś nigdy nie czytam to co napisałam , postaram się pisac bardziej zrozumiale, dobranoc ;) !

czwartek, 16 maja 2013

Komunia

Trochę mnie tu nie było ale jeśli ktoś czyta tego bloga ( no właśnie jeśli ) to byłam na weekendzie w Warszawie, a mam teraz baaaaaardzo dużo nauki ! Ogólnie to sezon na poprawianie ocen uważam za otwarty ! No ale dzisiaj chciałam opowiedzieć wam jak było w Warszawie :) Wyjechałam w piątek rano , oczywiście jak zawsze musieliśmy wstąpić do Ikei ehhhh , jedyne co lubie w ikei to hot dogi !  no i lubie chodzić jak WIEM CO KUPIĆ I TO COŚ POTRZEBUJE , a nie jak moi rodzice którzy chodzą tak "po nic " , także zjadłam hot dogi , najadłam sie i poszłam do empiku , siedziałam tam trochę :D ale w empiku mogę siedzieć i sieeeedzieć bardzo długo . Potem umówiliśmy sie w pewnej restauracji w Warszawie z moim bratem :D Jednak okazało się że jedzenie jest nie dobre tam i pochodziliśmy sobie :) W samej Warszawie byliśmy ty;e , w sumie jak zawsze ,a chce być dłużej bo lubie to miasto bardzo :3 ale w wakacje raczej jade do Kuby na tydzień :D Wyjechaliśmy z Warszawy i pojechaliśmy do Piaseczna na krótkie zakupy , tzn Kuba coś tam chciał a potem do Dagmary :) i do najwspanialszej Liwki która skończyła rok niedawno ! Powiem wam że przy takim dziecku jest dużo pracy haha ale jest słodka . Chwile tam byliśmy i pojechaliśmy do Grodziska już tam do rodziny ! Oczywiście jak zawsze u nich nie jest nudno ani smutno ! haha w sobote w sumie nudno nauka, zabawa z dziewczynkami , itp itd...a w niedziele od rana zamieszanie bo o 10 już msza , wszyscy dawno wstali , się szykują, jedzą śniadanie a Ada taki nie ogar wstaje haha także no poszliśmy do kościoła, potem jakieś zdjęcia , a potem pojechaliśmy do tej restauracji pojadłaaaaaaaaaam ! czas szybko minął , na samym końcu poszliśmy pograć w golfa ! haha grałam pierwszy raz i spodobało mi się , może nie szło mi jakoś super extra ale fajne fajne :) i jakoś była już 18 i trzeba było wracac , no bo  w sumie 3 godziny drogi to trochę długo...
Zaraz zmykam na trening a nie chec mi się dzisiaj strasznie :(
jutro lekcji nie ma więc luzik, miłego dnia :)

 



żeby nie było ! udało mi się trafić hahah :D

czwartek, 9 maja 2013

szkoła zło , warszawka o tak :)

Aktualnie nie mam zdjęć więc nic nie dodaje, dzisiaj krótko i szybko.
Ostatnio znowu mnie tu nie ma ale teraz dużo się dzieje, raczej gorszego , przede wszystkim tez ciężko w szkole wszystko muszę poprawiać bo zalezy mi na pasku więc rzadko tu będe teraz. Jutro jade do Warszawy , ciesze się , bo chce jakoś wyjechać  i odpocząć szkoda że krótko i że w poniedziałek 4 kartkówki...
Biorę ze sobą aparat bo na komunie tam też jade więc myśle że jak wróce i będe miała czas tu wpaść to coś dodam z Warszawy :)
a teraz ide kochani spać, bo jutro rano trzeba niestety wstać, dobranoc :)

piątek, 3 maja 2013

Dzisiejszy dzień nie jest moim z ulubionych ... Na samym początku nie za bardzo miła rozmowa z mamą ale to nie ważne no ale później pojechałam do cioci na grilla :) Przyjechała moja najwspanialsza Liwunia która właśnie skończyła roczek , słodziak z niej :)
Posiedziałam tam , pograłam w siatke , badmintona , pojadłam haha :3 i jakoś zleciało , potem się jeszcze trochę ponudziłam i wróciłam do domku po 19. Stęskniłam się za moją Madzia tzn nie widizałyśmy się tylko 3 dni ale musiałam z nia pogadać pilnie :)
 i tak jakoś zleciało, teraz standardowo glee a jutro ? No właśnie, znak zapytania ....







haha kwiatki zawsze spoko ale nie miałam czemu robić zdjęcie , ale chociaz tak wiosennie :3

czwartek, 2 maja 2013

to samo

Witajcie ! Jakie te dni są nudne teraz, poważnie ! Wszystko przez tą pogode... a miało być ładnie , ogólnie moje dni wolne miały być inne, jednak dzisiaj o 15 pojechałam do Rzeszowa. Nawet krótko byłam bo po 19 byłam już w domu (a od mojej miejscowości do Rzeszowa to około godzina jazdy samochodem ) Nareszcie kupiłam sukienke , nie tą co mama chciała ale ta też bardzo ładna według mnie :) chwile potem pochodziłam po sklepach ale jakoś mi się nie chicało wgl ! Ogólnie dzisiaj taka bez humoru jestem....
zdjęcia na ściane wybrane , jest ich w sumie 42 ! nie mogłam bardzo dużo mieć ale też nie wyobrażałam sobie niektórych zdjęć nie mieć :) nie wiem jak jeszvze to ułoże , bo mam pare kolażów w pokoju i nie wiadomo co z tym zrobić !
ide glee oglądać albo jakiś film , może to mi poprawi humor...





środa, 1 maja 2013

rowery

Miałam wstawić wpis w poniedziałek ale mi się nie chciało zdjęć zgrywać <adaleń> więc tak trochę dzisiaj o poniedziałku :) nie miałam treningu ani nic to postanowiłam że zaprosze do mnie Michałka i Julie ! tzn oni bardzo chcieli przyjsć bo sernik , a powiem wam że moi znajomi to straszne łasuchy gorzej  niż ja haha :3
Przyszedł Michał , doszła Julia , chwile u mnie siedzieliśmy i postanowiliśmy skorzystać z pięknej pogody i wyjść na rowery ! Pojechaliśmy po Gleń , chwile na nią czekaliśmy i pojechaliśmy na 2 rowerach do parku , Michał który kompletnie jeździć nie umie ale dobra ;d chwile posiedzieliśmy , pośmialiśmy się i stwierdziłam że głodna jestem i standardowo do mc ! i jakoś nam szybko zeszło bo już (dopiero ) 20 była wiec pojechałam do domku , nie chciało mi się wychodzić już pod blok potem :) Wczoraj dzień udany , tym razem z Wiką i Michałem , pojechaliśmy rowerem nad zalew, posiedzieliśmy jednak było baaaaardzo zimno i musieliśmy wracać , chwile po mieście jeździliśmy i potem pod blok, spacerek i nagle tak na spontana Wika poszła do mnie spac haha śmiesznie !:D i dzisiaj znowu do mnie przychodiz , tym razem z rodzicami i tym razem to nie wiem jak to będzie wyglądało ale to nie ważne... :)
Miał być Kraków na te dni wolne ale mama nie ma wolnego niestety :( ale jutro o 15 Rzeszów, piątek do rodziny a w sobote meeeeelanż ! :)